Szybka przekąska z ciasta francuskiego

Idealne rozwiązanie na przygotowanie drobnych przekąsek z ciasta francuskiego zaledwie z kilku składników, potrzebujemy: ciasto francuskie, 1 gruszkę i krążek sera camembert.



Składniki:

  • ciasto francuskie
  • gruszka
  • ser camembert
  • pieprz, sól, oregano i rozmaryn, ja dałam odrobinę jeszcze papryki- przyprawy wg uznania

Przygotowanie:
  • ciasto francuskie kroimy na małe kwadraty lub prostokąty ( np. 3x4 cm lub większe) - zależy, jak ma być podane, czy na talerzach, jako przystawka (wtedy większy rozmiar), czy jako przekąska do jedzenia ręką i wtedy rozmiar ma być mały, aby każdy jadł je rękami - wyjdzie ich naprawdę sporo.
  • ser i gruszkę kroimy na cienkie plasterki  ( bez gniazda nasiennego)
  • układamy ser i gruszki na cieście franuskiem położonym na blasze i pergaminie, posypujemy przyprawami
  • pieczemy w dobrze nagrzanym piekarniku, najlepiej na termoobiegu na złoty kolor- najlepiej skorzystaj  z instrukcji przygotowania ciasta podaną na  jego opakowaniu.








Przyprawy w kuchniach świata


W sklepach ze zdrową i importowaną żywnością, oraz w przepisach potraw wielu kuchni spotykam często składniki, zioła, przyprawy, o których nie słyszałam i których nigdy nie widziałam. Stosowane w gotowaniu przyprawy nadają charakterystyczny smak kuchni danego regionu, można je odtworzyć tylko dzięki nim. Podczas  wielu podróży nie raz byłam na lokalnych targowiskach, gdzie sprzedawane były przyprawy występujące w danym regionie i stosowane w lokalnej kuchni. W większości miejsc na świecie nigdy nie będę; książki, filmy i gotowanie pozwalają mi przenieść się w najbardziej odległe miejsca świata i chociaż symbolicznie poczuć klimat i specyfikę danego miejsca na Ziemi.
Moje ulubione przyprawy, to tymianek i papryka wędzona, a ostatnio do tej listy muszę dopisać czubricę zieloną (mieszanka cząbru, czosnku, cebuli i natki pietruszki), którą dodaję do warzyw, ryb, sosów.


Jakie przyprawy, oraz składniki nadają smak w jakiej kuchni?  

  • kuchnia włoska: iść laurowy, rozmaryn, orzechy pini, cebula, czosnek, sól, bazylia, oregano, tymianek, cząber, chili, anchois, bazylia, ziarna kopru, majeranek, natka pietruszki,  papryka.
  • kuchnia chińska (5 smaków):  koper włoski, pieprz czarny, cynamon, goździki, sól, kmin rzymski
  • kuchnia chińska, pozostałe: sezam, imbir, chilli, zielona cebula, czosnek, sos sojowy, olej sezamowy 
  • kuchnia indyjska: kardamon, liście kaffir, kurkuma, cynamon, anyż, pieprzchilli, curry, kolendra, kmin, czosnek, korzeń imbiru, kozieradka, mięta, gorczyca, sezam, papryka, szafran, goździki.
  • kuchnia werdyjska (garam masala): kmin rzymski, kolendra, gałka muszkatołowa, czarny pieprz, goździki,  kardamon,  cynamon, chili, liść laurowy.
  • kuchnia arabska (kebab): sól, papryka słodka, kolendra, kmin rzymski, chili, kurkuma, czosnek, cebula, cynamon, gorczyca, koper włoski, pieprz czarny, goździki, imbir, kminek, gałka muszkatołowa, kardanom
  • kuchnia grecka: cynamon, sól, czosnek, cebula, pieprz czarny, oregano, tymianek, mięta, cytryna, gorczyca biała, rozmaryn, chili, koper, gałka  muszkatołowa
  • kuchnia meksykańska: sól, czosnek, kakao, oregano, bazylia, cząber, cebula, tymianek, cukier, chili, słodka papryka, limonka, wanilia, kmin, 
  • kuchnia hiszpańska: szafran, czosnek, bazylia, kmin, oliwki, cebula, natka pietruszki, papryka, 
  • kuchnia arabska: sól, czosnek, mięta, kolendra, gorczyca, papryka słodka, chili, cukier, kozieradka, rozmaryn, tymianek, oregano, cebula, pieprz czarny, cynamon, kmin, czosnek, kurkuma, imbir, szafran.
  • kuchnia karaibska: papryka, tymianek, ziele angielskie, cynamon, goździki, kolendra, curry, czosnek, limonka, korzeń imbiru,gałka muszkatołowa, cebula, oregano, chilli.
  • prowansalska: oregano,tymianek, pietruszka, rozmaryn
  • kuchnia francuska: liśc laurowy, pieprz czarny, trybula, oregano czosnek, pieprz , majeranek,stragon, tymianek, gałka muszkatołowa, cebula, natka pietruszki, rozmaryn.
  • kuchnia polska: majeranek, ziele angielskie, sól, pieprz, liśc laurowy, pietruszka, koper, czosnek, cebula. 
  • kuchnia tajska:  chili, kolendrą, bazylią, trawa cytrynowa,  liście kaffir, galangal, pieprz.






Święta Bożego Narodzenia

Jak zwykle pogoń z czasem, czy wszystko kupione, na pewno nie. Zawsze coś zabraknie, choć lodówka pęka w szwach. Lista potraw dawno zrobiona, lista spraw najważniejszych też (kupić papier na prezenty, świece na stół wigilijny, olejki zapachowe , czekoladki dla kolędników...). Jedni przygotowują się do świąt powoli, codziennie wykonują jakieś działania, inni jak ja wszystko  naraz robią. Na szczęście nie piekę ciast, robi to Jowita: tym razem piecze sernik  i struclę makową. Już cieszę się na ich smak :)
Piękne słońce za oknem, ilość ludzi na ulicach z każdą godziną maleje, wszyscy powoli zasiadają przy rodzinnym stole, choinka przystrojona, a na stołach raczej tradycyjne dania, smak jedzenia często związany jest  z dzieciństwem, mniej eksperymentujemy, dbamy o każdego biesiadnika, aby każdy miał na stole coś co lubi najbardziej.
Przed nami dwa dni Świąt, życzę wszystkim, którzy czytają te słowa, aby spokojnie  w gronie najbliższych ludzi przeżyli Święta, aby nikt nie był samotny w tych dniach i uśmiech rozpromieniał nasze twarze. Życzę też dobrej książki i nastrojowej muzyki, oraz śpiewania  kolęd, na które czekamy cały rok. 








Mini tarta z pieczarkami z sosem grzybowym na wigilijny stół



Składniki na farsz:

  • 300 gram dobrej kapusty kiszonej
  • 50 dkg pieczarek 
  • 1 cebula
  • 2 łyżki masła
  • sól,pieprz


Kapustę  bardzo drobno kroimy nożem i gotujemy we wrzątku przez 15 minut, po ugotowaniu odcedzamy kapustę z nadmiaru wody na sicie.
Cebulę kroimy drobno, smażymy na łyżce masła, do podsmażonej cebuli dodajemy ugotowaną kapustę, razem chwilę smażymy mieszając, studzimy. Pieczarki kroimy w drobne plasterki, smażymy na  maśle, doprawiając, aż będą bez wody i podsmażone.


  Składniki na ciasto:
  • 2 żółtka
  • 250 gram mąki ( 1/2 tortowej i 1/2  krupczatki)
  • 125 gram margaryny (połowa kostki)
  • 2,5 dkg rozkruszonych drożdży
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • 0,5  łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • trochę masła do wysmarowania kokilek


Wszystkie składniki ciasta razem zarabiamy,  na stolnicy wałkujemy i wykrajmy kółka trochę większe niż średnica naszych kokilek i dopasowujemy ciasto rozmiarem do natłuszczonej masłem kokilki, którą wypełniamy ciastem.  Na spód ciasta kładziemy warstwę kapusty, warstwę farszu pieczarkowego, warstwę kapusty i przykrywamy kawałkiem ciasta. Pieczemy w nagrzanym do 190 stopni piekarniku  przez 25 minut, na złoty kolor.


Sos grzybowy:

  • cebula
  • 300 ml rosołu
  • kilka gałązek zielonej pietruszki, 
  • sól, pieprz, tymianek
  • 70-100 ml śmietany 30%
  • łyżka masła
  • 2-3dkg suszonych grzybów ( ja daję nie mało, bo lubię i mam ich sporo, ale wtedy jest ich intensywny smak), które mielimy w młynku lub blenderem


Cebulę kroimy na średnią kostkę i smażymy na maśle na złoty kolor, dodajemy zmielone grzyby, rosół, zieloną pietruszkę i blendujemy. Gotujemy na małym ogniu przez ok. 15 minut, dodajemy śmietankę, doprawiamy i gotujemy jeszcze ok. 5 minut.

Tartę podajemy na sosie grzybowym w głębokim talerzu. 

















Keks tradycyjny

Nie wiem dlaczego, ale mam jedno skojarzenie z keksem  - Święta Bożego Narodzenia. Myślę, że jest to efekt pewnych zwyczajów obowiązujących w rodzinie, ale też bakalie kojarzą się nam ze świętami. Zapach kandyzowanej skórki pomarańczowej jest już obietnicą, że ciasto będzie smaczne. Do keksu każdy może dodać swoje ulubione bakalie, pomijając zwłaszcza te niezbyt popularne i nielubiane przez dzieci, jak rodzynki, bo wiadomo, że orzechy prawie wszyscy kochają. Przepis pochodzi ze starego wydania Kuchni Polskiej (1975). 


Składniki na 1 keksówkę: 



  • 30 dkg mąki
  • 15 dkg masła
  • 5 jaj
  • 20 dkg cukru pudru
  • cukier waniliowy
  • czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • 30-40 dkg bakalii (skórka pomarańczowa, rodzynki, figi, śliwki suszone, morele, orzechy lub migdały (bez skórki) )
  • tłuszcz i bułka tarta do formy

Masło ucieramy na puch dodając kolejno jaja, przesiany cukier i po trochu przesianą mąkę z proszkiem. Ucieramy aż się wszystko doskonale połączy i masa będzie puszysta. Dodajemy pokrojone na mniejsze kawałki bakalie, mieszamy. Ciasto wylewamy do formy keksowej wysmarowanej masłem i posypaną bułką tartą. Pieczemy w temp. 170-180 stopni przez 1 godzinę. Jeśli ciasto zbyt szybko zarumieni się, to przykrywamy folią lub pergaminem. Sprawdzamy patyczkiem, czy keks jest upieczony, ew. dopiekamy.  Po upieczeniu oddzielamy ciasto od blaszki nożem, wyjmujemy z formy, kładąc na deseczkę. Keks można piec bez proszku.

Ciasto  jest smaczne, ale najlepsze jest na drugi dzień po schłodzeniu, można posypać ciasto cukrem pudrem przez sitko.








Panforte / ciasto z bakaliami

Panforte, to nieodłączny widok wszystkich cukierni w Toskanii, występuje w kilku wersjach: bardzo ciemnej (kakaowej), ciemnej (bez kakao, lub w niewielkiej ilości) i białej (upudrowane cukrem). Smakuje jak piernik, ponieważ ma  mnóstwo przypraw, czuć wyraźnie smak miodu, no i jest w nim bardzo dużo bakalii. Można powiedzieć, że są przede wszystkim bakalie połączone syropem miodowo-cukrowym. Zostało mi sporo bakalii, a upieczenie ciasta Panforte to idealny sposób na ich wykorzystanie. Im dłużej ciasto leży w zamkniętym pojemniku tym jest lepsze i miększe. Ciasto jest bardzo kaloryczne, ale wystarczy cienki plasterek Panforte, aby zaspokoić głód słodyczy. Panforte wbrew pozorom jest dosyć czasochłonne, ale warto ten czas poświęcić, aby później cieszyć się bogactwem smaków, które uwalniają się stopniowo w czasie jedzenia, są w nim smaki słodkie i gorzkie, ciasto jest jednocześnie  twarde i miękkie.

Pozdrowienia z Toskanii:  zajrzyj tutaj


Składniki:

Zacznę od tego, że ilość poszczególnych bakalii, to kwestia umowna. Ja dałam te bakalie, które posiadałam, również ich ilość była przypadkowa, wykorzystałam to co miałam na stanie mojej kuchni.


  • 3/4 szklanki orzechów włoskich  (wielkość: maksymalnie ćwiartka orzechu, starałam się, aby nie były to małe kawałki)
  • 3/4 szklanki całych migdałów (nie kroiłam ich na mniejsze kawałki)
  • szklanka rodzynek
  • suszone morele: 50 gram - tniemy na paseczki
  • skórka pomarańczowa kandyzowana - 100 gram
  • suszone figi- 120 gram - tniemy na paseczki
  • daktyle - kilka sztuk -  tniemy na paseczki
  • kakao - 2 płaskie łyżki
  • 3/4 szklanki mąki
  • 3/4  szklanki miodu
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 czubata łyżeczka startego świeżego imbiru
  • płaska łyżeczka cynamonu
  • 1/4 łyżeczki  ziarnistego pieprzu, kolendry, kilka goździków, 3 kulki ziela angielskiego zmiażdżone razem w moździerzu.


Sposób przygotowania:


  • migdały i orzechy przez minutę gotujemy we wrzątku, odcedzamy,zdejmujemy łupinki z migdałów
  • całe migdały i orzechy prażymy na rozgrzanej patelni teflonowej przez kilka minut
  • rodzynki przez minutę gotujemy we wrzątku, odcedzamy
  • nagrzewamy piekarnik do 150 stopni
  • łączymy wszystkie  składniki (z wyj. miodu i cukru), mieszamy dokładnie
  • w garnku podgrzewamy cukier i miód, aż powstanie gładki syrop. Od momentu zagotowania, utrzymujemy ten stan przez 15-20 sekund, zdejmujemy garnek z ognia, dodajemy zmieszane suche składniki i szybko mieszamy całość i od razu przenosimy ciasto do formy wyłożonej pergaminem. Ten moment jest najtrudniejszy, ponieważ masa bardzo szybko tężeje i traci elastyczność i z każdą chwilą jest trudniej rozłożyć ciasto w formie
  • pieczemy ok. 40 minut
Smacznego :)






Makowiec z dużą ilością maku i małą ilością ciasta

Ciasto jest z przepisu mojej Mamy i przez nią upieczone. Makowiec jest taki, jak lubię: mało ciasta, dużo maku :) Gdy nie mam czasu korzystam z gotowego maku z puszki, który w zależności od producenta czasem poprawiam smakowo, a czasem tylko dodam jeszcze swoje ulubione bakalie. W święta makowiec i sernik, to obowiązkowe w większości rodzin ciasta, które muszą znaleźć się na wigilijnym stole. Może skorzystasz z przepisu mojego Mamy?




Składniki na dużą blachę:

ciasto:

  • 4 jaja
  • pół kostki margaryny
  • 3 łyżki wody
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki tortowej
  • 1 szklanka mąki ziemiaczanej
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
całe jaja ubijamy z cukrem, dodajemy mąkę z proszkiem, roztopioną margarynę i wodę - całość miksujemy i wylewamy na wyłożoną pergaminem blachę


masa makowa:

  • 0,5 kg maku
  • 1 szklanka cukru
  • pół kostki margaryny
  • 4 jajka
  • olejek migdałowy - kilka kropel
  • bakalie ( migdały, rodzynki, orzechy, skórka pomarańczowa):1,5-2 szklanki
  • 1 mały dżem śliwkowy

Mak płuczemy wodą, odcedzamy, zalewamy wrzącą wodą, gotujemy 30 minut, odcedzamy, odsączamy, przepuszczamy 3 razy przez maszynkę do mielenia.
Żółtka wybijamy do miski, dodajemy cukier i całość ucieramy na pulchną masę.
Rozpuszczamy margarynę, dodajemy dżem śliwkowy, mieszamy, dodajemy masę makową, mieszamy, dodajemy masę z żółtek,  bakalie i olejek migdałowy, mieszamy.
Ubijamy białka, dodajemy do masy makowej lekko mieszając.

Sposób przygotowania:

Piekarnik nastawiamy na 175 stopni, wkładamy ciasto do ciepłego piekarnika i podpiekamy ciasto na jasno złoty kolor. Wyjmujemy blachę z podpieczonym spodem, zostawiamy do schłodzenia. Na ostudzony spód wykładamy masę makową, wyrównujemy powierzchnię ciasta i pieczemy około 30 minut. Po upieczeniu wyjmujemy ciasto z piekarnika i na wierzch wylewamy polewę czekoladową (przepis jest tutaj) i posypujemy uprażonymi na suchej patelni płatkami z migdałów.



Smacznego :)















Polewa czekoladowa bardzo błyszcząca

Kolejny przepis będący zdobyczą z ostatniego pobytu w rodzinnych stronach, przepis tym razem dostałam od mojej najmłodszej siostry. Polewę wykorzystać możemy przy sernikach, makowcach, babach piaskowych i innych ciastach. Zdjęcie nie oddaje "połysku" polewy, bo zbyt szybko migdały opanowały ciasto :)



Składniki:

  • 440 gram cukru
  • 150 gram gorzkiego kakao
  • 250 gram śmietanki 30%
  • 250 gram wody
  • 15 gram żelatyny

Sposób przygotowania:

  • do rondelka dodajemy cukier, kakao, wodę i śmietanę, podgrzewamy całość na małym ogniu do momentu uzyskania jednolitej masy, kiedy masa będzie gorąca odstawiamy garnek z ognia 
  • wrzucamy żelatynę i mieszamy dokładnie, jak zacznie tężeć polewamy ciasto polewą.




Zapiekanka rybna

Zapiekanka rybna należy do dań  bardziej czasochłonnych, ale jest w niej mnóstwo warzyw, a czego nie robi się dla zdrowia:)  Idealna jest na kolację, mamy możliwość przygotowania jej wcześniej, a następnie podpieczenia przed samym podaniem. Nie musimy też używać piekarnika, wystarczy teflonowa nie przywierająca patelnia. Lubię ryby, ale mieszkam w mieście, w którym świeże ryby nie zawsze są dostępne i jest niewielki wybór. Wykorzystałam więc okazję i kupiłam pierwszy raz rybę Czarniak  z rodziny dorszowatych. Ta potrawa lubi dużą ilość oregano :)



Składniki:
  • 1 duży por
  • 1 seler
  • szklanka ryżu
  • 50 dkg pieczarek
  • 2 filety ryby
  • sól, pieprz, kurkuma, oregano, chilli
  • oliwa
  • cytryna
Sposób przygotowania:
  • myjemy pieczarki, duże pieczarki kroimy w ósemki, małe w ćwiartki. Smażymy je na łyżce oliwy, dodajemy soli, pieprzu, chilli,oregano. Pieczarki  maja być przyrumienione (bez sosu - ma odparować)
  • pory kroimy w talarki
  • ryż gotujemy zgodnie z instrukcją w osolonej wodzie z 1 płaską łyżeczką kurkumy
  • seler obieramy i kroimy w drobną kostkę. Smażymy  na 2 łyżkach oliwy przez 3 minuty, następnie dusimy do miękkości, doprawiamy solą , pieprzem, oregano.
  • ryby myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym, przyprawiamy solą, pieprzem,cytryną ;  następnie  smażymy na oleju
  • na patelnię lub naczynie ceramiczne układamy warstwy:
  1. ryż
  2. por pokrojony
  3. pieczarki zmieszane z selerem
  4. ryby
  • przykrywamy naczynie ceramiczne folią aluminiową lub  patelnię pokrywką. Pieczemy lub dusimy ok. 20 minut.


















Mini paszteciki - przekąska, tapas



Zawsze kojarzyły mi się z pysznym smakiem, ale też ze sporą ilością pracy i czasu, który należy przeznaczyć na ich przygotowanie. Nic bardziej mylnego, pod warunkiem, że mamy składniki na szybki farsz. Idealnym momentem na ich zrobienie jest wykorzystanie mięsa, oraz części warzyw (marchew, seler, pietruszka) z rosołu. Samo ciasto bardzo łatwo przygotowuje się i jest na tyle plastyczne, że dobrze wałkuje się. Po upieczeniu ciasto jest jednocześnie miękkie i kruche. Jest to idealna propozycja do barszczyku, na imprezę, gdzie każdy chętnie poczęstuje się małym pasztecikiem. Zaletą ich jest, że można upiec ich sporo na przykład dzień lub dwa dni wcześniej, a przed podaniem wstawić je na ok. 5 minut do gorącego piekarnika i będą idealne :)

  


 Składniki  (na jedną dużą blachę wystarczy połowa składników):

  • 3 żółtka
  • 500 gram mąki ( pół tortowej i krupczatki)
  • 250 gram margaryny
  • 5 dkg rozkruszonych drożdży
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
dowolny farsz  (3 szklanki): 
  • usmażone posiekane pieczarki z cebulą 
  • zmielone lub zblendowane ugotowane mięso z warzywami z rosołu, z przesmażoną cebulą
  • zmielona lub niezbyt dokładnie zblendowana ugotowana kapusta z grzybami, z przesmażoną cebulą




Wszystke składniki ciasta miksujemy, następnie zarabiamy razem na stolnicy, wałkujemy i kroimy w paski (szerokość ok. 10 cm, dowolna długość) .
Pośrodku kładziemy farsz wzdłuż pasków, brzegi smarujemy białkiem i sklejamy brzegi i odwracamy sklejeniem na spód - popatrz na zdjęcie.
Spłaszczamy i kroimy nożem na skos (na kawałki 3 cm lub większe). Ja dodatkowo posmarowałam paszteciki białkiem i posypałam na nie zioło czubrica, ale może być oregano, tymianek.
Pieczemy na pergaminie, w temp. 190 stopni, aż zrumienią się (ok. 20-25 minut).












Żółty sos do kurczaka z ryżem, tzw. kurczak w potrawce


Sos idealny do podania z ryżem i  kurczakiem, oraz marchewką z groszkiem. To wszystko koniecznie posypane zieloną pietruszką. To był świąteczny obiad w moim dzieciństwie, z tą różnicą, że kiedyś wszystkie rodzynki zostawiałam na talerzu, dzisiaj już tak nie robię. Smak sosu jest lekko słodko kwaśny, polecam.


Składniki:

  • 0,5 litra rosołu drobiowego
  • 2 łyżki rodzynek
  • sok z połowy cytryny
  • 2 żółtka
  • czubata łyżeczka mąki
  • 125 ml śmietany 18 lub 30%
  • cukier do smaku

Sposób przygotowania:

  • zagotowujemy rosół, dodajemy rodzynki
  • mieszamy śmietanę z mąką, dodajemy do rosołu mieszając
  • żółtka ucieramy i dodajemy stopniowo gorący rosół, cały czas mieszając, aby sos nie zważył się
  • dodajemy sok z cytryny i trochę cukru do uzyskania smaku słodko - kwaśnego, zagotowujemy.









Jakie przyprawy dodajemy do jakich potraw ?


Często zastanawiam się, jakie zioła dodać jeszcze do danej potrawy, aby otrzymać idealny smak... Często myślę stereotypowo, mało zmieniam, mam nadzięję, że jak dodam jakąś mniej oczywistą przyprawę, to diametralnie i pozytywne zmienię smak potrawy na pożądany... Zrobiłam więc swoją "ściagę", aby wiedzieć, które z poniższej palety przypraw wybrać do danego rodzaju potraw. Wydrukuję kartkę z poniższą treścią i przykleję ją na wewnętrznej stronie szafki w kuchni. Zrobiłam ją w oparciu o własne doświadczenie, ale i podpowiedzi producentów mieszanek ziołowych i przepisy potraw. Jeśli masz własne spostrzeżenia, napisz je w komentarzu, listę będziemy wspólnie zmieniać.


Zestwienie ziół i przypraw:
  • do curry: kurkuma, imbir, kardamon, korzeń lubczyku, kolendra, pieprz czarny, papryka słodka, chili,cynamon.
  • do pizzy: bazylia, oregano, cebula, czosnek, natka pietruszki, rozmaryn, pieprz czarny, tymianek.
  • do wołowiny: koper, czosnek, kminek, lubczyk, liść laurowy, majeranek, oregano, papryka czerwona, pieprz czarny, natka pietruszki, rozmaryn, jałowiec, cebula, chili i curry
  • do żurku:  sól, czosnek, cebula, majeranek, pieprz czarny, liście laurowe, ziele angielskie, koperek
  • do ziemiaków:  sól, czosnek, cząber, kolendra, cebula, papryka słodka, majeranek, koperek, chili, pieprz czarny, natka pietruszki, estragon
  • do bigosu: czosnek, papryka słodka, kminek, cebula, kolendra, ziele angielskie, chili, pieprz czarny, liść laurowy, majeranek
  • do mięsa grillowego: majeranek, rozmaryn, tymianek, oregano, gałka muszkatołowa, biały i czarny pieprz, czosnek, cebula, papryka, pieprz kajeński, curry, chili
  • do baraniny: estragon, majeranek, papryka czerwona, pieprz czarny, ziele angielskie, koper, cząber, czosnek, kminek, szałwia, cebula, natka pietruszki,chili i curry
  • do żeberek: sól, papryka słodka i ostra, imbir, czosnek, gorczyca, cukier, pieprz czarny, ziele angielskie, liście laurowe, cynamon, majeranek
  • do dziczyzny:  estragon, liść laurowy, kapary, pieprz czarny, goździki, ziele angielskie, rozmaryn, tymianek, jałowiec
  •  do dań z fasoli:  sól, majeranek, papryka słodka, czosnek, gorczyca, kminek, kolendra, chili. liść laurowy, cząber, cebula,papryka czerwona, estragon, koper, bazylia
  • do drobiu: cząber, estragon, bylica pospolita, nasiona kminku, majeranek, papryka, pieprz czarny, seler, rozmaryn, tymianek, cebula, curry.
  • do cielęciny: sól, czosnek, cebula, gorczyca, papryka słodka, pieprz czarny, bazylia, koperek, ziele angielskie, liście laurowe, majeranek, gałka muszkatołowa, papryka czerwona, natka pietruszki, rozmaryn, szałwia, seler, cebula, kapary, curry
  • do gulaszu:  sól, czosnek, papryka słodka, gorczyca, chili, cząber, tymianek, cebula, kolendra, majeranek, kminek, szałwia 
  • do ryb: sól, czosnek, bazylia, gorczyca, imbir, cukier, natka pietruszki, kwas cytrynowy, rozmaryn, cebula, bazylia, cząber, koper, trybula ogrodowa, lubczyk, liść laurowy, papryka, pieprz, tymianek, cebula
  • do wieprzowiny: sól, czosnek, gorczyca, kminek, kolendra, papryka słodka, cząber, chili, czosnek, liść laurowy, majeranek, papryka czerwona, pieprz czarny, rozmaryn, szałwia, tymianek, cebula, lubczyk, curry.
  • do mięsa duszonego: sól, czosnek, papryka słodka, gorczyca, cukier, kolendra, chili, imbir, tymianek, majeranek, rozmaryn, kurkuma, bazylia, szałwia, cząber, ziele angielskie, oregano, owoc jałowca, natka pietruszki, pieprz czarny, goździki,liście laurowe 
  • do mięsa mielonego: sól, czosnek, pieprz czarny, gorczyca, papryka słodka, majeranek, chili, kolendra, szałwia, cebula, ziele angielskie, tymianek, rozmaryn, natka pietruszki, goździki
  • do indyka:  sól, papryka słodka, czosnek, cebula, pomidor suszony, cukier, bazylia, chili, pieprz czarny, gałka muszkatołowa, kurkuma.








Hamburger w Krakowie, lubię Kraków :)

Byłam już w Moo Moo Steak & Burger Club na stekach, teraz zostałam zaproszona na spotkanie, na którym królowały burgery, w różnej oprawie, ale o tym za chwilę... 
Spotkanie zaczęło się krótkim, ale interesującym wykładem dot. kiedy, gdzie i kto wymyślił burgery, oraz jak należy przyrządzić idealny burger (mięso, cebula, pieprz i sól, to wszystkie składniki). Absolutnie nie dodajemy jajka i bułki tartej! Przy formowaniu możemy dodać trochę zimnej wody i rzucać dosłownie mięsem na blat (z wysokości 0,5 m), aby mięso dobrze połączyło się. Burgery smażymy nie na tłuszczu, lecz na rozgrzanej patelni, najlepiej grillowej, po 2 minuty z każdej strony.  Bułka do burgera powinna mieć lekko słodki smak. Dowiedziałam się też, że najdroższy burger na świecie kosztuje 15.000 zł! Koneserów wołowiny chcących zasmakować tak drogiego burgera informuję, że adres jest do zdobycia u  menadżerki  Moo Pani Beaty.
Miałam okazję uczestniczyć w prezentacji prowadzonej przez sommeliera  pana Michała Stępnia z Domu Wina  dotyczącej win urugwajskich. Dowiedziałam się dlaczego te wina są tak polecane, jak przebiega ich produkcja, oraz jak czysty jest to region na świecie (drugie miejsce, jako kraj).  Degustacja była bardzo ciekawa, była okazja degustować pięć różnych win, niestety byłam kierowcą i tylko zmysły wzroku, węchu i słuchu podziwiały specyfikę tych win.
Po degustacji doskonałego  burgera  przygotowanym przez Moo Moo Steak & Burger Club  (pozycja nr 2 w menu: burger, sałata, pomidor, camembert, gruszka, cebula karmelizowana, sos) przygotowywaliśmy riceburgera i ramenburgera. Przygotowanie polegało na tym, że sami dobieraliśmy sobie dodatki i sosy. Autorem prezentacji riceburgera i ramenburgera była restauracja  Zen Sushi. Ciekawe doświadczenie, zwłaszcza, że nikt z uczestników nie miał do tej pory styczności z taką formą burgera. Było sporo zabawy przy ich jedzeniu, ponieważ sosy kapały, placki makaronowe i ryżowe ześlizgiwały się. Bez noża i widelca trudno było poradzić sobie z opanowaniem riceburgera i ramenburgera.

Niestety riceburgery i ramenburgery z Zen Sushi mniej mi smakowały  w porównaniu z pysznymi hamburgerami z Moo Moo Steak & Burger Club. Mam nadzieję, że Zen Sushi kiedyś zorganizuje warsztaty w daniach, które stanowią ich wizytówkę, mianowicie sashimi, sushi, ryby, owoce morza, dania kuchni japońskiej... chętnie wezmę w nich udział.  Bardzo wesoło i ciekawie spędziłam wieczór w towarzystwie blogerów i pracowników restauracji, poznałam nowe osoby, szef kuchni wykazał się zaskakującą wiedzą na temat treści naszych blogów,  a poza tym... lubię Kraków nocą.  























Tort szwarcwaldzki - przepis mojej Mamy

Ciasto, które w moim rodzinnym domu jest prawie zawsze na przyjęciach urodzinowych lub innych świętach. Czasem jest zbyt często pieczony, ale zawsze jeśli pojawia się na stole, to na pewno powiem o nim, że jest przepyszny. Słodycz śmietany, kwaskowatość wiśni i wytrawny smak gorzkiej czekolady sprawia, że trzeba mieć nie lada silny charakter, aby nie sięgnąć po drugi kawałek... Ja takiego charakteru nie mam w kwestii słodyczy, a w szczególności jeśli dotyczy to czekolady i zawsze mam dokładkę :)
Polecam, bo smak jest rewelacyjny, a jednocześnie ciasto ma lekkość w sobie (jedynie bita śmietana zawiera trochę tłuszczu). Ciasto powinno być przygotowane dzień wcześniej, biszkopt jest wtedy lekko wilgotny i smaki poszczególnych warstw przenikają się.




Składniki na masę wiśniową i śmietanową, oraz dekorację:

  • litrowy słoik kompotu  wiśni bez pestek
  • 3 małe kubki śmietany 30 % ( ok. 220 ml każda)
  • 3 śmietan fiksy
  • cukier waniliowy
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 100 ml wiśniówki
  • 2 łyżki mąki ziemiaczanej
  • 1 tabliczki gorzkiej czekolady i wiśnie kandyzowane lub z konfitury do dekoracji (ja wyjątkowo udekorowałam pestkami granatu, bo tym razem nie miałam konfitury)

Składniki na biszkopt na małą tortownicę:

  • 4 jajka
  • 4 łyżki maki tortowej
  • 4 łyżki mąki ziemiaczanej
  • 2 łyżki  kakao  niesłodzonego
  • szczypta soli
  • 1/2 opakowania proszku do pieczenia
  • 2/3 szklanki cukru

przygotowanie biszkoptu:

  • w jednej misce długo ubijamy całe jajka i cukier na gęstą pianę - ważne, aby jak najbardziej napowietrzyć masę - minimum 5 minut
  • w drugiej misce mieszamy pozostałe składniki
  • do ubitych jajek przez sitko wsypujemy sypkie składniki i delikatnie, ale dokładnie mieszamy łyżką
  • przekładamy masę do małej tortownicy ( moja ma średnicę 24 cm)
  • wkładamy do lekko nagrzanego piekarnika ( 150 stopni docelowo) na 30 minut,
  • po  upieczeniu, ostudzeniu, kroimy biszkopt ostrym nożem na dwie części



Sposób przygotowania ciasta:

  • odcedzamy wiśnie od soku, uzupełniamy sok  wodą  do otrzymania 0,5 litra płynu
  • odlewamy połowę szklanki soku i mieszamy z mąką ziemiaczaną, pozostałość soku zagotujemy, odstawiamy garnek i dodajemy wymieszaną mąkę z sokiem, dokładnie mieszamy i ponownie zagotowujemy (do pojawienia się pierwszych bąbelków powietrza), dodajemy wiśnie i wiśniówkę i dokładnie mieszamy, 
  • jeszcze ciepłym kisielem z wiśniami smarujemy 2 blaty biszkoptów
  • ubijamy śmietanę  z cukrem waniliowym, cukrem pudrem i śmietan fiksami, odstawiamy część bitej śmietany do dekoracji (kilka łyżek)
  • nakładamy pozostałą bitą śmietanę na 2 blaty z ostudzonym kisielem wiśniowym i układamy jedną warstwę biszkoptu na drugą.
  • dekorujemy bitą śmietaną i posypujemy kawałkami pokrojonej czekolady i kandyzowanymi wiśniami. Ciasto przechowujemy w lodówce.
Smacznego :)














Puszysty sernik z musem czekoladowym

Jowita w kuchni:

Tym razem w kuchni rządziły dwie młode kobiety: Jowita i Karolina. Efekt ich pracy przeszedł wszelkie moje oczekiwania, sernik wyglądał bosko, smakował niebiańsko, tego się nie da wyrazić słowami...  
Nie jestem  wielbicielką serników na zimno z wyj. paschy, wolę serniki pieczone, o konsystencji kremowej, ale z wyczuwalną strukturą twarogu, a nie tzw. "ptasiego mleczka". To nie są wielkie wymagania, ale lekki, puszysty  i smaczny sernik, to rzadkość. Dziewczyny upiekły sernik w oparciu o przepis z bloga Kwestia Smaku, bardzo go polecam. Mam nadzieję, że zdjęcia oddadzą jego delikatność i zachęcą Cię do jego upieczenia. Poradzisz sobie :)



Składniki na  masę serową:

  • 1 kg sera trzykrotnie zmielonego (można użyć gęstego sera z kubełka)
  • 3 łyżki budyniu  waniliowego
  • 1 duża puszka 530 g słodzonego mleka skondensowanego
  • białka (mniejsze) lub 2 duże
  • sok z 1 limonki (lub cytryny)
  • aromat: kilka kropel olejku waniliowego



Wykończenie:

  • 200 g (1 kubek) kwaśnej gęstej śmietany 12% lub 18%
  • 2 łyżki cukru pudru



Mus czekoladowy:

  • 150 g cukru (drobnego lub cukru pudru)
  • 3 jajka (oddzielnie żółtka i białka) + 3 żółtka
  • 1 łyżka kakao
  • 200 ml śmietanki kremówki 30%
  • 100 g masła 
  • 250 g gorzkiej czekolady



Przygotowanie:

  • Piekarnik nagrzewamy do 175 stopni. Dno szczelnej i wysokiej (8 cm) tortownicy o średnicy około 24 cm wykładamy papierem do pieczenia, zapinamy tortownicę wypuszczając papier poza obręcz.
  • Masa serowa: do dużej miski wkładamy ser, budyń, dodajemy mleko skondensowane, białka jajek, sok z limonki i aromat. Miksujemy na gładką masę. Masę serową wylewamy do tortownicy i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy przez 30 minut aż masa będzie już prawie cała zastygnięta (trochę dłużej, około 35 minut jeśli ser był chudy i nieco rzadszy). Wyjmujemy sernik i rozprowadzamy na nim śmietanę wymieszaną z cukrem pudrem. Wstawiamy z powrotem do piekarnika i pieczemy przez 10 - 15 minut w tej samej temperaturze. Sernik wyjmujemy i studzimy. Jeśli nie będziemy robić musu, po ostudzeniu sernika zdejmujemy obręcz z tortownicy i wstawiamy go do lodówki. Mus wykładamy na ostudzony sernik.
  • Mus czekoladowy: do miski wsypujemy część (50 g) cukru, dodajemy 6 żółtek i śmietankę. Miskę umieszczamy  na garnku z delikatnie gotującą się wodą (około 1 - 2 szklanek). Mieszamy drewnianą łyżką aż masa będzie gorąca lub do czasu aż zgęstnieje i zacznie przyklejać się do łyżki. W połowie podgrzewania dodajemy kakao (najlepiej przez sitko aby nie zrobiły się grudki, jeśli mimo tego grudki powstaną, można całą masę przelać przez sitko). Zdejmujemy miskę z garnka i od razu dodajemy pokrojone w kostkę masło oraz połamaną na kosteczki czekoladę (uważamy, aby do miski nie dostała się woda). Mieszamy, aż składniki się roztopią i połączą ze sobą.
  • Oddzielnie ubijamy białka z resztą cukru na sztywną pianę: najpierw ubijamy same białka bez cukru na małych obrotach miksera następnie zwiększamy obroty miksera i ubijamy aż piana będzie sztywna. Stopniowo dodajemy cukier cały czas ubijając. Po dodaniu cukru ubijamy jeszcze przez 2 - 3 minuty aby piana była lśniąca i błyszcząca. Białka łączymy z masą czekoladową (najlepiej dodawać pianę do musu w 3 partiach), mieszając bardzo delikatnie łyżką.
  • Mus wykładamy na sernik i wstawiamy do lodówki na minimum 4 godziny, a najlepiej na całą noc. Gdy mus dostatecznie zesztywnieje obkrajamy  sernik nożem wkoło boków tortownicy i zdjejmujemy obręcz. Wstawiamy do lodówki do dalszego zastygnięcia. Im sernik dłużej stoi w lodówce, tym jest lepszy. 
Składniki na sernik powinny mieć temperaturę pokojową.
















Wydruk

Print Friendly and PDF

Kraków - blog kulinarny